Forum Chomik w Internecie Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Oswajanie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chomik w Internecie Strona Główna -> Opieka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Annie
Nowicjusz
Nowicjusz



Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/6
Skąd: Wrocław/London
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:07, 14 Lis 2009    Temat postu: Oswajanie

Pierwsze godziny w nowym domu

Po przybyciu do domu z naszym nowym lokatorem stawiamy
otwartą transportówkę (zależy w czym przyniesiemy chomika)
w klatce (klatka musi być już przygotowana) lub przysuwamy ją do drzwiczek klatki. Chomik nie lubi znaleźć się od razu w nowym, nieznanym pomieszczeniu. Pozwólmy mu samemu do niego wejść. Czasami musi minąć kilka minut a czasem godzin, by nasz pupil wysuną nosek z transportówki. Dajmy mu po prostu czas. Przez pierwsze dwa dni nie narzucajmy się zwierzęciu. Wystarczy, że podamy chomikowi jedzenie i picie. Sprzątnąć możemy, gdy przebywa w swym legowisku. Po upływie tego okresu "ochronnego" możemy nawiązać bliższą znajomość.
Istnieją dwie metody oswajania – aktywna i pasywna.

Oswajanie za pomocą łakoci

Aktywne oswajanie chomika polega na zdobywaniu jego względów przez podawanie mu smakołyków wprost z ręki. Musimy unikać przy tym gwałtownych ruchów, aby go nie przestraszyć. Przemawiamy do niego spokojnym głosem. Co mówimy – chomikowi jest zupełnie obojętne, możemy powiedzieć - Chomiczku mój kochany... Nie chwytajmy chomika, gdy po raz pierwszy zbliży się do nas, bo od razu się cofnie i będzie się bał uczynić kolejny krok. Z pewnością chomik w którymś momencie spróbuje wyciągnąć z naszej ręki smakołyk, aby następnie go spokojnie, w bezpiecznym miejscu zjeść. Po kilku takich ćwiczeniach chomik przestanie uciekać, gdy staniemy przed klatką, aż w końcu będzie wyczekiwał, byśmy podeszli i coś mu smacznego zaoferowali. Dotykanie chomika będącego w klatce to następny krok. W terrarium jest to niestety niemożliwe. Początkowo chomik będzie traktował naszą
rękę jak intruza, a nawet wroga, i pomyśli jedynie o obronie lub ucieczce.
Nie zapominajmy, że jest przecież z natury samotnikiem i
poza okresem godowym zadowala się swoim własnym
towarzystwem (chyba, że to będzie rodzeństwo, lub jakaś mocna więź).
Niestety w wielu klatkach drzwiczki usytuowane są na górze i
jeżeli przez nie wkładamy rękę, to małemu gryzoniowi kojarzy się ona z atakiem, np. drapieżnego ptaka. Reaguje na to różnie – od razu próbuje gryźć lub kładzie się na grzbiecie i wyszczerza zęby, strasznie przy tym wrzeszcząc. Zdobywajmy jego zaufanie powoli. Po pewnym czasie zacznie pozawalać się dotknąć i nie będziemy musieli mu za każdym razem dawać łakoci. Osiągamy w ten sposób szczebel "koleżeństwa". Chomik z uwagą będzie nas obserwował, gdy podejdziemy do klatki i wyjdzie nam naprzeciw. Wtedy dopiero możemy próbować go podnosić. Ważne, aby robić to umiejętnie. Radzę unikać często stosowanego chwytu za kark. Już po pierwszej takiej próbie możemy całkowicie stracić z takim trudem wypracowanie zaufanie zwierzęcia. Taki chwyt dla chomika jest równie nieprzyjemny, jak dla królika podnoszenie za uszy. Raz zdarzyło mi się, że gdy zastosowałam taką metodę podnoszenia, chomik przez wiele dni był w złym humorze i reagował na mój widok szczerzeniem zębów. Chomika należy podnosić delikatnie, ujmując go
pośrodku tułowia, posadzić na jednej dłoni, drugą zaś przykryć zwierzątko niczym daszkiem. Oswojone chomiki syryjskie nie wymagają trzymania ich w obu rękach, natomiast chomiki karłowate – trudniej oswajalne - czują się zawsze bezpieczniej "pod daszkiem".
Za w pełni oswojonego uznajemy chomika, gdy bez oznak lęku wspina się na nas i bada wszystko noskiem. Wtedy dopiero możemy wypuszczać go na spacerek poza klatkę.

Oswajanie wyłącznie cierpliwością

W drugiej metodzie oswajania rezygnujemy z "kupowania"
względów chomika przy pomocy łakoci. Osobiście
preferuję ten sposób, szczególnie gdy mam do czynienia ze
zwierzętami, które służą bardziej obserwacji i nie są zwierzętami
użytkowanymi (aczkolwiek i w przypadku tych drugich
stosuje bardzo chętnie pasywną metodę oswajania).
Zaczynam do trzymania nieruchomo ręki w klatce. Oczywiście wymaga to cierpliwości, gdyż chomik, nie zachęcany smakołykami, może ukryć się w swoim legowisku (gnieździe) i wcale z niego nie mieć ochoty wyjść. Ale stopniowo przekonując się, że ze strony naszej ręki nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo, będzie próbował zbadać nowy obiekt. Wygląda to najczęściej w ten sposób, że biega wokół ręki, układa się obok, aż w
końcu leciutko szczypnie. Nigdy w tej sytuacji nie zdarzyło
mi się jednak, by chomik spróbował ugryźć. W końcu wejdzie
na rękę i wtedy możemy delikatnie unieść go do góry lub tylko
leciutko poruszyć palcami. Przestanie go wkrótce to niepokoić i możemy już go wyjmować z klatki bez wcześniejszych zabiegów. Co jest zaletą takiej metody? To oczywiście – kontakt ze
zwierzęciem zbudujemy na bezinteresownej przyjaźni, a nie na biznesie.
______________________________________________________

Chomika karłowatego należy trzymać
w ten sposób, by w każdej chwili mieć
możliwość przymknąć go łagodnie drugą ręką ( niektóre gatunki )

To jednak zależy od charakteru.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Annie dnia Sob 13:00, 14 Lis 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Annie
Nowicjusz
Nowicjusz



Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/6
Skąd: Wrocław/London
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:46, 14 Lis 2009    Temat postu:

Ja osobiście spotkałam się z takim jednym charakterkiem chomika dżungarskiego... :D
Ale to był wyjątek, co prawda były 2 wyjątki więc je wpisałam.
Gdzieś w którejś ze stron internetowych, kiedyś wyczytałam, że im mniejsze zwierzątko tym się więcej boi... Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Annie
Nowicjusz
Nowicjusz



Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 2/6
Skąd: Wrocław/London
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:56, 14 Lis 2009    Temat postu:

Raczej to zależy od charakteru.
Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
beajust
Dobry właściciel
Dobry właściciel



Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: gdańsk.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:58, 14 Lis 2009    Temat postu:

Właśnie. Ja pozostaję przy tym, że wszystko zależy od charakteru. Możemy trafić przecież na dżungarka czy syryjka, który za nic nie da się oswoić, a także na roborki, które oswoimy bez problemu. Może i gatunek też ma na to wpływ, ale jednak charakter przede wszystkim.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZaGroszTaktu
Nowicjusz
Nowicjusz



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:17, 24 Sty 2011    Temat postu:

Nie tylko gatunek czy charakter, ale także warunki w jakich chomik przebywał zanim trafił do naszego domu. Jeśli np. siedział w ciasnej klatce z wieloma innymi chomikami, które często toczą miedzy sobą walki, wtedy chomik jest dużo bardziej wystraszony. Tak samo jest jeśli właścicielowi sklepu zoologicznego nie chce sie ruszyć 4 liter i poświecic chociaz kilku minut zwierzakom i sa pozostawione same sobie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maciek
Chomiko-maniak
Chomiko-maniak



Dołączył: 09 Mar 2010
Posty: 679
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:59, 24 Sty 2011    Temat postu:

Ja widziałem zabitego chomika w klatce więc sprzedawca wziął worek chomika do worka i do śmieci Sad Sad Sad .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZaGroszTaktu
Nowicjusz
Nowicjusz



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:03, 24 Sty 2011    Temat postu:

Wyrzucanie zwierzat do smieci to juz w ogóle jakas makabra. Nie wiem czy to taki wielki problem by wykopac dól i zakopać zwierzaka. Nikt nie mówi o jakims wielkim pogrzbie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chomik w Internecie Strona Główna -> Opieka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin